Premier jak ojciec

Mam dla Jarosława Kaczyńskiego kandydata na premiera. Jest to osoba powszechnie znana, wielu tzw. celebrytów chciałoby mieć taką rozpoznawalność. Jest wytrawnym biznesmen inwestującym w media, edukację i odnawialne źródła energii. Wspiera lokalną produkcję tekstylną, głównie moher. Wygadany, co na pewno ułatwi kontakty z prasą. W swoich publicznych wystąpieniach nie przywiązuje większej wagi do prawdy, posługuje się insynuacjami, co jest bardzo przydatne w polityce. Moim zdaniem lepszego kandydata na premiera Jarosław Kaczyński nie znajdzie, oto on - Tadeusz Rydzyk. A tak na serio, dlaczego w ogóle media zajmują się kolejną polityczną szopką? Przecież wiadomo, że „premier PiSu” to wyłącznie chwyt marketingowy. PR rządzi, to jest parapolityka. Szkoda, że tak wielu dziennikarzy daj się w nią wciągać.
Trwa ładowanie komentarzy...